List do Świata

Towarzystwo Dziennikarskie zwraca się za pośrednictwem listu otwartego do stowarzyszeń dziennikarskich i wszelkich organizacji broniących wolności mediów. Treść listu prezentujemy w sąsiedniej zakładce.

Do Światowej i Europejskiej Federacji Dziennikarskich, Reporterów bez Granic i innych organizacji broniących wolności mediów

Koleżanki i Koledzy, 

W ostatnich dniach jesteśmy w Polsce świadkami potężnego ataku władz państwowych i rządzącej partii na niezależne media. Dochodzi do zastraszania i nękania dziennikarzy wielu redakcji przez służby, policję, prokuraturę i kluczowe instytucje publiczne. Media ujawniające ważne problemy społeczne (neonazizm), patologie czy przestępczość dotykającą instytucje państwa (przekroczenie uprawnień, korupcja, nepotyzm) doświadczają różnego rodzaju szykan i retorsji. Począwszy od pozwów sądowych, prób cenzurowania publikacji, aż po nękanie wezwaniami do prokuratury i na policję. Partia rządząca i kontrolowane przez nią instytucje zasypały media pozwami. „Gazeta Wyborcza” ma już 20 spraw sądowych wytaczanych przez polityków, organy państwowe i spółki skarbu państwa. Część z nich zmierza do wydania gazecie zakazu pisania o niektórych tematach, a więc ma charakter cenzorski.

Celem ataków są między innymi dziennikarze, którzy ujawnili lub komentowali kulisy zawiadomienia złożonego do prokuratury przez bankiera Leszka Czarneckiego w sprawie podejrzenia korupcji Marka. Ch., byłego szefa Komisji Nadzoru Finansowego. Każdy artykuł lub komentarz wskazujący na związek Marka Ch. z ludźmi obecnej władzy, zwłaszcza z szefem Narodowego Banku Polskiego Adamem Glapińskim, spotyka się z próbami zastrasza mediów: pozwami i wnioskami o ocenzurowanie opublikowanych artykułów, żądaniem usunięcia tekstów ze stron internetowych, a nawet zniszczenia wydań papierowych z inkryminowanymi tekstami.

Funkcjonariusze służb – konkretnie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego-  złożyli niedawno wizytę w mieszkaniu operatora TVN, który brał udział w reportażu wcieleniowym o działalności neonazistów w Polsce. Wręczyli mu wezwanie na przesłuchanie w prokuraturze. Postawiono mu absurdalny zarzut propagowania faszyzmu. Prokuratura zajmuje się także dziennikarzem Newsweeka, który opisał sylwetkę wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego. W wezwaniu na przesłuchanie wskazano, że autor tekstu nie uzyskał zgody wiceprezesa TK na publikację artykułu.

Dziennikarze ujawniający afery i patologie są ścigani i traktowani przez aparat państwa jak potencjalni przestępcy.  Celem jest wywołanie efektu mrożącego i zniechęcenie ich do krytycznych publikacji. Chodzi także o uderzenie w wiarygodność dziennikarzy poprzez oskarżenie ich o próby zachwiania systemem finansowym, przygotowywanie materiałów na polityczne zamówienie, czy udział w działalności przestępczej. 

Apelujemy do wszystkich organizacji broniących wolności mediów i niezależności dziennikarzy o interwencję. Wolność słowa w Polsce jest poważnie zagrożona.

Towarzystwo Dziennikarskie, Polska

6 grudnia 2018

International Federation of Journalists, European Federation of Journalists, Reporters without Frontiers and other organisations defending media freedom

Dear friends,

The last few days have seen a powerful attack by our state authorities and the ruling party against Poland’s independent media. Journalists from many media outlets are being intimidated by the sekret services, the police, the state prosecution service andother state institutions. These media have run reports on important problems such as neo-nazism, pathological behaviour and criminal activities by state institutions (nepotism, corruption and abusing their powers) are being harrassed and subjected to retaliation. The range of hostile acts against the media goes from court summons and attempts to censor publications to summons for questioning by prosecutors and police. The ruling party and the institutions which they control have showered the media with summons. The Gazeta Wyborcza already faces 20 court cases which have been brought by politicians, state institutions and state owned enterprises. Some of them have demanded that newspapers stop writing about various subjects and thus, de facto, are attempting to censor our media.

Journalists who have reported on or commented on the background of an alleged corruption charge brought by Leszek Czarnecki to the state prosecutor’s office against Mark Ch. the former head of the state Financial Market Supervisory Authority (KNF) , Poland’s financial regulator, are the subject of these attacks. Any article or commentary which links Mark Ch. to people in the present government and especially to Adam Glapinski, the head of the National Bank of Poland, is met by summons and demands that articles be censored as well as demands for texts to be removed from the internet and even from already published print editions.

Functionaries from the Internal Security Agency (ABW) recently entered the home of a cameraman from the TVN television station who had been involved as an undercover reporter in a programme on neo Nazi activities in Poland. They served him with a summons for questioning at the prosecutor’s office. At the prosecutor’s office he was charged, in a surreal development, with propagating fascism. The state prosecutor’s office is also involved in a case against a journalist from the Newsweek weekly who wrote a profile of the deputy head of the Constitutional Tribunal (TK). The summons for questioning said that the author of the text had not been given permission by the deputy head of the TK to write about him.

Journalists who report criminal and financial affairs and pathological situations are pursued and treated by the state as potential criminals. The aim is to achieve a ‘chilling effect’ and get them to drop critical reporting. The authorities also want to undermine public trust in journalism by accusing reporters of trying to undermine confidence in the banking system, writing articles at the behest of opposition politicians and being themselves involved in criminal activity.

We appeal to all defenders of media freedom to take up these cases. Freedom of speech in Poland is seriously under threat.

The Society of Journalists, Poland Warsaw,

6 December 2018,

Close Menu