To nie Schizofrenia Dziennikarzy Polskich

Piotr Rachtan

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, które ostatnio pozwało Gazetę Wyborczą i red. Wojciecha Czuchnowskiego do sądu za nazwanie go Stowarzyszeniem Donosicieli Polskich, cierpi na stan rozdwojenia jaźni (błędnie identyfikowany ze schizofrenią), co w medycynie określa się rozszczepieniem dysocjacyjnym osobowości, które polega na występowaniu przynajmniej dwóch osobowości u jednej osoby. Zazwyczaj poszczególne osobowości nie wiedzą o istnieniu pozostałych.

Nie tylko wzorce zachowań różnych osobowości są zazwyczaj odmienne, każda osobowość ma odrębną tożsamość, wspomnienia, zdarza się, że nawet płeć, iloraz inteligencji, ciśnienie krwi, ostrość wzroku, preferencje seksualne, czy alergie. Osobowości mogą też wykazywać cechy charakterystyczne dla osób w odmiennym wieku. Badania czynności układu nerwowego mogą wykazać różnice w pracy mózgu poszczególnych osobowości u tej samej osoby. (definicja za Wikipedią)

W przypadku SDP możemy mówić o rozszczepieniu tożsamości wnosząc z emitowanych przez tę organizację komunikatów.

Oto 5 grudnia Stowarzyszenie donosiło:

„CMWP SDP: wolność słowa w Polsce niezagrożona

Wolność słowa w Polsce nie jest zagrożona, polski system prasowy działa prawidłowo i we właściwy sposób zabezpiecza wszystkie elementy tego systemu, jak w każdym demokratycznym państwie – powiedziała dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP, podczas spotkania z przedstawicielami Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego (EKES).

Odbyło się ono 4 grudnia w warszawskiej siedzibie Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej i nosiło tytuł „Wolność słowa: polskie doświadczenia, wyzwania, zagrożenia i perspektywy na przyszłość”. Gospodarzy reprezentowali: Jukka Ahtela ​​​ z Finlandii, José Antonio Moreno Díaz ​z Hiszpanii, Karolina Dreszer-Smalec z Polski, Ariadna Ābeltiņa z Litwy, Janusz​​ Pietkiewicz z Polski​ i Pavel Trantina ​​​z Czech. Informacji o sytuacji mediów w Polsce, oprócz SDP, udzielali: Roman Imielski z „Gazety Wyborczej”, Jarosław Włodarczyk z Press Club Polska, Anna Wójcik z portalu Oko.press oraz prokurator Jarosław Onyszczuk ze Stowarzyszenia Prokuratorów „Lex Super Omnia” .

Poza przedstawicielką SDP wszyscy reprezentanci strony polskiej byli zdania, iż w Polsce wolność słowa i wypowiedzi jest zagrożona. Jolanta Hajdasz nie zgodziła się z ich opiniami i przedstawiła argumenty na poparcie swojego zdania.”

Tego samego dnia, to jest 5 grudnia, SDP wyemitowało komunikat z tą samą bohaterką – Jolantą Hajdasz:

CMWP SDP zaniepokojone wnioskiem o zakazie rozpowszechniania tekstów o NBP

Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP apeluje o poszanowanie zasady wolności słowa i szczególną rozwagę przy rozpoznawaniu wniosków NBP o zabezpieczenie roszczeń poprzez sądowy zakaz publikacji tekstów o Narodowym Banku Polskim w kontekście afery Komisji Nadzoru Finansowego.

CMWP SDP wyraża zaniepokojenie wnioskami o zakazie rozpowszechniania tekstów o Narodowym Banku Polskim w kontekście afery Komisji Nadzoru Finansowego i apeluje o szczególną rozwagę i poszanowanie zasady wolności słowa przy ich rozpatrywaniu. Zajmuje się nimi Sąd Okręgowy w Warszawie.

Narodowy Bank Polski złożył w Sądzie Okręgowym sześć wniosków o zabezpieczenie roszczeń procesowych, w których domaga się m.in. tymczasowego usunięcia artykułów prasowych na temat afery związanej z Komisją Nadzoru Finansowego. O sprawie poinformowała 30 XI b.r. Polską Agencję Prasową rzecznik prasowy ds. cywilnych Sądu Okręgowego w Warszawie. Wnioski złożone przez NBP obejmują zakaz rozpowszechniania wypowiedzi sugerujących, że prezes NBP Adam Glapiński uczestniczył w aferze KNF oraz postulują tymczasowe usunięcie artykułów prasowych dotyczących afery. […] CMWP SDP przypomina iż w sprawie o ochronę dóbr osobistych sąd może zabezpieczyć roszczenie wydając zakaz publikacji tylko wtedy, gdy nie sprzeciwia się temu ważny interes publiczny. Zakaz publikacji jest środkiem daleko idącym, który może godzić w wolność słowa i prasy, szczególnie jeśli stanie się precedensem, na który w przyszłości będą powoływać się inne sądy. CMWP SDP apeluje o poszanowanie zasady wolności słowa w tej sprawie, a także ze względu na rolę i wpływ wizerunku NBP na wszelkie aspekty życia publicznego w Polsce, CMWP SDP apeluje o szczególną rozwagę przy rozpoznawaniu wyżej opisanego wniosku NBP.

dr Jolanta Hajdasz dyrektor CMWP SDP
Michał Jaszewski doradca prawny CMWP SDP

Komunikat nr 2, jakkolwiek dość łagodny (jest to apel o poszanowanie zasad, a nie ostry i kategoryczny protest) różni się tak od Komunikatu nr 1, jakby oba wydane były przez różne osoby. Co może właśnie świadczyć o bardzo trudnym do leczenia zespole dysocjacji tożsamości. SDP i jego Centrum Monitoringu Wolności Prasy powinno więc poddać się terapii. Myślę, że najlepszym lekarstwem byłby napar z korzeni tej organizacji, tych z lat 1980 – 89.

Czy byłby jednak w tym przypadku skuteczny?

Close Menu