List do redakcji

Napisał do nas pan Andrew Tokarz z Chicago. Publikujemy jego list w całości. Tekst bez poprawek.  Szanowni Panstwo Piszę ten list z Chicago USA, gdzie się urodziłem ponad 60 lat temu. Języka polskiego starałem się nauczyć w domu oraz utrzymując kontakt z Polonią i czytając np. rożne polskie portale internetowe. Na pewno zauważycie błędy gramatyczne lub stylistyczne, ale jestem produktem systemu amerykańskiego. Ostatnio zauważyłem bardzo głupi i niezrozumiały styl wśród publicystów, wtrącanie wyrazów angielskich w artykułach. Uważam, że to jest zły zwyczaj, brak szacunku dla języka polskiego. Nikt w Ameryce nie używa polskich słów w swoich artykułach. Nawet jak się wspomina Amerykanom o czasach walki z komunizmem to słowo “Solidarność” nie jest zrozumiane. A w potocznym języku amerykańskim jak pójdę na skrzyżowanie ulic Halsted i Roosevelt do budki, gdzie sprzedają polską kiełbasę to muszę mówić, że proszę “Polish sausage.” Zdaje sobie sprawę, że skoro wojsko amerykańskie teraz będzie bardziej widoczne w Polsce to niektórzy myślą, że dobrze jest wrzucać coraz więcej słów amerykańskich do polskiego języka. To naiwne myślenie. Dbajcie o swój język bo Amerykanie szanują swój język i mają respekt do ludzi, którzy reprezentują i walczą o swoją godność. Sojusz jest mocniejszy kiedy się stworzy partnerstwo na podstawie wzajemnego

Złota zasada propagandy

Złota zasada propagandy: jeśli przynajmniej jedna czwarta przekazu jest prawdziwa, to całość staje się wiarygodna. NYT opisuje, jak junta rządząca do 2011 r. w Myanmarze (w Birmie) używała fałszywych kont na Facebooku do szerzenia nienawiści wobec mniejszości narodowej Rohingya. Prowadzący tę propagandową wojnę podszywali się pod fanów gwiazd muzyki pop. 1,3 mln osób śledziło ich konta.To pierwszy przykład wykorzystywania Facebooka przez autorytarną władze przeciwko swoim obywatelom.Andrzej Krajewski

Solidna robota

Całe polskie politicum i żurnalisticum z góry zakłada, że Onetowi ktoś akta Falenty podrzucił, żeby zaszkodzić PMM. I nikomu nie przyszło do głowy, że moi koledzy po prostu solidnie wykonali dziennikarską pracę,przekopując się we czwórkę przez 40 tomów akt.Michał Broniatowski

PAD a polskie media

PAD: „nie jest dobrze, kiedy absolutna większość mediów jest w rękach zagranicznych”. A dużo gorzej kiedy prezydent nie mówi prawdy: 4 z 5 głównych stacji TV, 4 z 5 największych dzienników, 4 z 5 największych tygodników i 3 z 5 największych radyj są w rękach polskich właścicieli.Michał Broniatowski

Close Menu