AktualnościDziałalność TDOświadczenia

List otwarty do Premiera Donalda Tuska

Szanowny Panie Premierze,

Zwracamy się do Pana w sprawie finansowania mediów publicznych, ponieważ Towarzystwo Dziennikarskie od założenia w 2012 roku stawia sobie za cel „promowanie wysokich standardów dziennikarskich i obronę wolności słowa”. Te standardy w mediach publicznych powinny mieć najwyższą jakość, a to zależy także od tego, jakimi środkami te media są w stanie dysponować.

Na finansowanie mediów publicznych Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Marta Cienkowska zapowiedziała przeznaczenie 2,5 mld zł w 2026 roku. Ta suma, z mechanizmem waloryzacji, ma być zapisana w projekcie ustawy medialnej. Uważamy, że projekt tej ustawy jest krokiem w dobrą stronę, weźmiemy udział w publicznych konsultacjach na ten temat, szczególnie że niedostateczny jest udział społeczeństwa obywatelskiego w wyborach władz tych mediów.

Nasz niepokój budzi jednak poziom wydatków na media publiczne po likwidacji abonamentu radiowo-telewizyjnego, który jest dysfunkcjonalny i musi być zlikwidowany, co stwierdził Pan już 17 lat temu. W początku 2025 roku, w założeniach do ustawy medialnej, zapisane było finansowanie mediów publicznych na poziomie 0,09 proc. PKB. Obecne to 2,5 mld zł. co oznacza 0,06 proc. PKB. Jak wylicza EBU, to połowa średniej europejskiej (0,12 proc. PKB), mniej niż w innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej. To finansowanie na poziomie Mołdawii w 20 gospodarce świata.

Rozumiemy, że budżet 2026 roku jest wyjątkowo napięty z powodu wydatków obronnych. Jednak „niezależne, bezstronne i wiarygodne” (wymóg EMFA) media publiczne w czasach „przedwojennych”, jak je Pan określa, również budują bezpieczeństwo narodowe. Dlatego powinny znaleźć się dla nich wystarczające środki, jako na infrastrukturę krytyczną. Zapis tych wydatków na media publiczne musi znaleźć się w budżecie 2026 roku, bo to jedyna ustawa, której Prezydent nie może nie podpisać.

Rozumiemy również przyczyny trwania „mediów publicznych w likwidacji”, ale powinna ona być już zakończona ponieważ narastają ograniczenia w funkcjonowaniu i reformowaniu tych mediów, trwa formalna polityczna zależność ich dziennikarzy, brak jest szansy uzyskania kredytu bankowego przez ich pracowników. A na wypadek niepodpisania ustawy medialnej przez prezydenta apelujemy o wypracowanie „planu B”, obejmującego zakończenie likwidacji mediów publicznych, wdrożenie zasad EMFA bez ustawy, zmianę kart powinności i konkursowy wybór nowych władz tych mediów.

Z wyrazami szacunku

Cezary Łazarewicz
Prezes

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *